TEORIA ROZWOJU DOJRZAŁOŚCI INTERPERSONALNEJ I SYSTEM DIAGNOSTYCZNY
„I-LEVEL CLASSIFICATION"

C.E. Sullivan i M.Q. Grant (1957) przyjęli założenie, akceptowane dość powszechnie przez psychologów klinicznych i społecznych, że rozwój człowieka jest osiąganiem prze stosunkach niego coraz wyższych poziomów dojrzałości w stosunkach interpersonalnych. Zjawisko to wiąże się ze wzrostem poczucia tożsamości „ja" w miarę nabywania przez człowieka doświadczeń społecznych — różnicowanych i integrowanych odpowiednio na poszczególnych etapach rozwoju oraz jego zaburzeń.

Przedstawiamy zatem w sposób bardziej uporządkowany niż do­tychczas główne założenia teorii, aby następnie omówić wynikający z niej model diagnozy i zaleceń postdiagnostycznych.

Organizm ludzki od chwili narodzin wchodzi w nieustanny kontakt ze swym otoczeniem. Kontakt ten pozwala mu na redukcję napięć fizjologicznych, zaspokojenie potrzeb zgodnie z posiadanym poten­cjałem biologicznym (popędowo-emocjonalnym).
Bezpośrednim efektem wchodzenia w kontakt ze światem zewnętrz­nym jest proces różnicowania dochodzących zeń bodźców oraz rea­gowanie na nie.
Zróżnicowane elementy pierwotnego doświadczenia życiowego (bodźce i reakcje) podlegają uporządkowaniu i selekcji w procesie ich integrowania.
Następstwem równoległego różnicowania oraz integrowania doświad­czeń życiowych (zorganizowanych bodźców i reakcji) jest pojawienie się u jednostki elementarnych struktur poznawczych, emocjonalnych oraz zachowań.
Każde nowe doświadczenie jest wchłaniane i kształtowane przez struktury już istniejące, wpływając tym samym na ich wewnętrzną modyfikację.
W toku różnicowania oraz integrowania doświadczeń jednostka uzyskuje poznawczą reprezentację (obraz) świata, samej siebie oraz innych ludzi, a także wzajemnych stosunków, jakie między nimi zachodzą.
Wyróżnia się siedem stadiów rozwojowych ze względu na osiągnięty przez jednostkę poziom dojrzałości do kontaktów interpersonalnych. Każdy poziom dojrzałości jest scharakteryzowany przez centralny problem adaptacyjny (trudność do pokonania), jaki jednostka jest zmuszona rozwiązać, aby dokonać postępu w swym psychospołecznym rozwoju. Kolejność i nazwy tych poziomów podane są niżej, a następnie dokładniej scharakteryzowane w dalszej części opracowania.
Jednostka zatrzymująca się na danym etapie (wczesnym stadium, np. pierwszym, drugim, trzecim, czwartym) jest nieuchronnie skazana na różne trudności adaptacyjne — zarówno w sensie indywidualnym, jak i społecznym.
Źródłem zaburzeń w przystosowaniu jest niedostateczne różnicowanie bodźców (doświadczeń życiowych) oraz ich wadliwa integracja, tj. zafałszowanie w obrazie świata, samego siebie oraz innych ludzi i w konsekwencji - wadliwe ustosunkowania emocjonalno-instrumentalne wobec nich.

Charakterystyka poziomów integracji


POZIOM PIERWSZY

Wrodzony potencjał biologiczny (dojrzewanie fizjologiczne systemu nerwowego) pozwala jednostce na dokonywanie rozróżnień między własnym ciałem a otoczeniem fizycznym zaspokajającym jej potrzeby.

To pierwotne różnicowanie bodźców i sygnałów pochodzących głównie z otoczenia, ale także i z własnego ciała (poprzez interioreceptory) umożliwia jej poznawanie własnego ciała i pola własnej percepcji.

Nowe doświadczenia zostają scalone w postaci prymitywnych struktur poznawczych
i emocjonalnych, regulujących jej zachowanie w kontakcie z otoczeniem zewnętrznym.

Jednostka zatrzymująca się na pierwszym poziomie rozwoju nie jest w stanie dokonywać wspomnianych rozróżnień oraz integrować nowych doświadczeń.

Następstwem fiksacji na pierwszym etapie rozwoju psychospołecznego jest:

nieumiejętność zaspokajania własnych potrzeb ze względu na błędy, w wykorzystaniu informacji o świecie, samej sobie i innych ludziach;
frustracja większości potrzeb prowadząca do zgeneralizowanych reakcji lękowych (nie uświadomionych); kumulacja lęków prowadzi do typowego dla reakcji nerwicowych „ogłupienia neurotycznego" oraz zablokowania dróg wyjścia z impasu, w jakim się znajduje; jednostka zafiksowana na pierwszym poziomie czuje się, więc zagubiona, zagrożona, gdyż nie rozumie zbyt skomplikowanego dla niej świata zewnętrznego
i wewnętrznego;
ograniczenie możliwości rozumienia znaczenia czasu i przestrzeni w zaspokajaniu potrzeb; jednostka wykazuje w związku z tym niski próg tolerancji na chwilową nawet frustrację potrzeb, nie potrafił odroczyć (odłożyć) zaspokojenia potrzeby, wymagając natychmiastowego jej zaspokojenia.
Jednostka zafiksowana na pierwszym etapie rozwoju dojrzałości nie jest w stanie skutecznie odróżniać fikcji od rzeczywistości. Żyje w świecie mitów, fantazji i złudzeń.

Nie potrafi produktywnie uczyć się nowych form zachowania ani też zrozumieć poglądów
i uczuć innych ludzi. Nie może wyobrazić sobie, że inni ludzie mogą mieć odmienne poglądy niż ona sama.

Jednostka nieprzekraczająca pierwszego poziomu integracji z reguły staje się nieprzystosowana, gdyż nieadekwatnie reaguje na bodźce pochodzące ze świata fizycznego
i społecznego. Jej zachowania są trudne do przewidzenia. Jej wejście w konflikt z moralnością, obyczajem lub prawem jest wręcz automatyczne.

Skrajną formą zaburzonego przystosowania na pierwszym poziomie dojrzałości interpersonalnej są reakcje psychotyczne, z reguły wykluczające sensowne interakcje społeczne.


POZIOM DRUGI

Jednostka na drugim poziomie rozwoju dojrzałości jest w pełni świadoma różnic, jakie zachodzą między nią i jej otoczeniem. Dokonuje wiec kolejnych rozróżnień między elementami otoczenia (ożywione, nieożywione, ruchome, nieruchome) oraz osobami.

Zauważa ona, że osoby, w odróżnieniu od przedmiotów, są w stanie zaspokajać jej najważniejsze potrzeby. Nie potrafi jeszcze jednak przewidywać zachowań osób, choć wie, że jest od nich uzależniona.

W sytuacjach frustracyjnych (niezaspokojenia potrzeb) obarcza wir osoby ją frustrujące. Niepowodzenia i porażki składa na karb czynników leżących poza nią.

Innych ludzi traktuje jako teren nieograniczonej eksploatacji, ujmując ich w kategoriach „środków" zaspokajających jej potrzeby. Właśnie drugim poziomie dojrzałości pojawia się (wykształca się) potrzeba wejścia w silne związki emocjonalne, zależnościowe od innych osób. Wielokrotna frustracja tej potrzeby prowadzi do zaburzeń emocjonalnych,
a w następstwie — do biernego oporu lub agresji antyspołecznej i jaw­nych konfliktów
z otoczeniem społecznym.

W oczekiwaniu na pełne zaspokojenie swych potrzeb przez ludzi z najbliższego otoczenia społecznego próbuje ich opanowywać i wywie­rać na nich nacisk prymitywnymi sposobami, co przeważnie się nie uda­je. W związku z doznawanymi niepowodzeniami w kontaktach
z osoba­mi, od których jest uzależniona, przeżywa silny lęk. Czując się zawie­dziona
i odrzucona, skierowuje swą agresję na otoczenie zewnętrzne. Nie do zniesienia jest myśl, iż inni mogą funkcjonować niezależnie od niej, autonomicznie, nie licząc się z jej potrzebami.

Każde ograniczenie nakładane przez reguły społeczne dotyczące po­stępowania jest przez nią traktowane jako rodzaj symbolicznej odmowy i wrogości społeczeństwa w stosunku do niej.

Nieumiejętność dobierania właściwych środków zaspokojenia po­trzeb emocjonalnych prowadzi do konfliktów z prawem, moralnością lub obyczajem.

Typową formą nieprzystosowania społecznego na drugim poziomie rozwoju dojrzałości interpersonalnej jest aspołeczność lub antyspołeczność, pojawiająca się w następstwie frustracji potrzeb emocjonalnych i nieadekwatnego postrzegania właściwości osób, od których jednostka jest uzależniona.

Aspołeczny sposób reagowania jednostki na frustrację potrzeb wiąże się z preferowaniem oporu jako techniki adaptacyjnej, antyspołeczny — z wybieraniem przez jednostkę ataku jako formy radzenia sobie z pro­blemami emocjonalnymi.


POZIOM TRZECI

Jednostka na trzecim poziomie rozwoju dojrzałości interpersonalnej postrzega nie tylko rzeczy i osoby, ale także fakt wzajemnej ich zależno­ści. Ponadto coraz wyraźniej dostrzega zależność między sobą a pozo­stałymi osobami.

Jednostka uczy się w toku kolejnych doświadczeń bardziej etycznych sposobów wpływania na innych. Zauważa, iż zachowaniami innych osób kierują pewne względnie stałe reguły postępowania, których znajo­mość pomaga w manipulowaniu sytuacją i osobami celem zaspokojenia własnych potrzeb.

Głównym pragnieniem jednostki na trzecim poziomie rozwoju doj­rzałości jest znalezienie tych reguł, które początkowo wydawały się jej przypadkowe. Jest przekonana, że jeśli nie ma wyraźnie określonych reguł rządzących interakcjami ludzkimi ani też wyraźnych norm określających jej zachowania — nie powinno być także sankcji karzących sto­sowanych wobec niej przez inne osoby.

Normalnie rozwijająca się jednostka, wychowywana w atmosferze ciepła i miłości, uczy się, na zasadzie prób i błędów lub naśladownictwa, granic tego, co dozwolone, a co — zabronione. Natomiast jednostka wy­chowywana zbyt rygorystycznie ma utrudnione warunki społecznego uczenia się i na wszelkie związki emocjonalne z ludźmi reaguje lękiem
i poczuciem winy. Lęk ten może wzrastać, jeśli zachowania przekazywa­ne przez dorosłych są sprzeczne lub niedokładne, niejasne.

Jednostka zafiksowana na tym poziomie dojrzałości zauważając, iż niektóre z zachowań innych osób służą zaspokojeniu jej potrzeb, stara się zwiększyć własne wpływy na inne osoby. Pragnie kontrolować za­chowanie się innych, unikając za wszelką cenę kontroli własnego zacho­wania przez najbliższe środowisko społeczne.

Innym źródłem lęku, rozczarowań i braku poczucia bezpieczeństwa jest uświadamianie sobie przez jednostkę, że inne osoby są odporne na jej manipulacje lub są po prostu sprytniejsze od niej.

Osoby zafiksowane na trzecim poziomie stosują najczęściej trzy tech­niki adaptacyjne: krętactwo, zastraszanie, konformizm.

Przyczyną wadliwej adaptacji społecznej jest błędne rozumienie (nie­zrozumienie) reguł
i wzorów cudzego zachowania oraz jego związków z zachowaniem własnym. Jednostka pragnie widzieć stosunki interper­sonalne w kategoriach ostrych, czarno-białych oraz skutecznie panować nad innymi ludźmi i podporządkować ich sobie bez względu na konsek­wencje etyczne lub prawne. Dominującym typem motywacji jest, więc motywacja pragmatyczna.

Jeśli osoba z trzeciego poziomu dojrzałości interpersonalnej staje się przestępcą, łatwo dostosowuje się do regulaminów zakładów zamknię­tych i dobrze funkcjonuje w środowiskach o jasno sprecyzowanych i nie­skomplikowanych zasadach. Akceptacja reguł
i norm społecznych jest powierzchowna i zewnętrzna. Zatem internalizacja nakazów i oczeki­wań społecznych względem niej nie dochodzi do skutku w wymaganym zakresie.

Typowymi formami dewiantywnego przystosowania społecznego jed­nostki zatrzymanej na trzecim poziomie rozwoju dojrzałości interperso­nalnej są rozmaite odmiany uległości
i konformizmu, scharakteryzowane dokładniej w dalszej części opracowania (patrz: system klasyfikacyjny).


POZIOM CZWARTY

Jednostka przechodząc na czwarty poziom rozwoju, uświadamia sobie i akceptuje fakt, że niemożliwe jest kontrolowanie i manipulowa­nie „resztą świata" poza nią. Dostrzega zwłaszcza manipulowalność rozmaitych elementów świata fizycznego oraz osób ją otaczających. W związku z tą konstatacją czuje się stosunkowo bezradna, słaba, co prowadzi ją do poczucia niższości.

W wyniku uczenia się oraz wchodzenia w związki zależnościowe z innymi ludźmi zauważa, że poszczególne wzory zachowania się in­nych osób nie są wzajemnie izolowane, ale są powiązane w większe całości, zwane rolami społecznymi. Dostrzega, więc, że zachowanie in­nych jest określone przez przepisy ról społecznych, które mają zastoso­wanie w społecznym oraz indywidualnym funkcjonowaniu ludzi. Zaczy­na zatem identyfikować się nie tylko
z prostymi wzorami zachowania odniesionymi do konkretnych sytuacji, ale poszukuje ogólniejszych pra­wideł — pozwalających przewidywać cudze i własne zachowanie w ra­mach odgrywanych przez jednostki ról społecznych, wyznaczonych przez określony system społeczny.

Wejście w pewne role społeczne (dziecka w rodzinie, kolegi, przyja­ciela, ucznia, pracownika) powoduje, iż jednostka dostrzega ich rozmaite konsekwencje psychologiczne dla samej siebie. Identyfikacja z pewnymi rolami społecznymi, przypisami jej przez system społeczny, powoduje, że niektóre z przepisów ról ograniczają znacznie możliwości zaspokaja­nia własnych potrzeb.

Za każdym, więc razem odgrywanie ról naraża jednostkę na różne sy­tuacje konfliktowe, np. konflikty między wymaganiami ról oraz jej indy­widualnymi preferencjami, nie zawsze zgodnymi z nakazami tychże ról. Odgrywanie ról, uczestnictwo w życiu społecznym sprawiają, że jednost­ka częściowo tylko interioryzuje nakazy zawarte w rolach społecznych.

Osobnik zafiksowany na czwartym poziomie rozwoju dojrzałości, często przeżywając konflikty wynikające z rozbieżności między przepisa­mi ról społecznych oraz własnymi skłonnościami, dążeniami popędowo emocjonalnymi, umacnia się w przekonaniu, że nie dorasta do standar­dów społecznych. Prowadzi to w konsekwencji do ukształtowania się
w nim poczucia niższości oraz typowych reakcji neurotycznych: podej­rzliwości, wrogości, irracjonalnych niepokojów.

Osoba zafiksowana na tym poziomie rozwoju staje się nieprzystoso­wana głównie ze względu na niewłaściwy (ze względów społecznych) wybór zachowań mających na celu redukcję napięcia związanego z po­czuciem niższości. Nie mając zaspokojonej potrzeby własnej wartości, osoba taka poszukuje akceptacji swych czynów i samego siebie w środo­wiskach podkulturowych i przestępczych. Zdominowanie przez potrze­bę akceptacji zachowań prowadzi ją do eskalacji takich czynów, które uzyskują aprobatę środowiska podkulturowego. A środowisko podkulturowe (chuligańskie, przestępcze) stymuluje z reguły do zachowań sprzecznych z uznawanymi przez społeczeństwo globalne normami i wartościami. Jednak nawet wówczas, kiedy jej zachowania przynoszą jej aprobatę środowiska podkulturowego, jednostka nie czuje się w pełni zadowolona, ponieważ zinternalizowała już częściowo wartości i normy niepodkulturowej części społeczeństwa. Jest, więc na nieustannym roz­drożu między aprobatą i dezaprobatą podkulturowej presji społecznej, co pogłębia jej konflikty wewnętrzne oraz identyfikacje.

Zatrzymanie się na czwartym poziomie wyraża się przede wszyst­kim w neurotycznych formach zachowania i jest podstawą wyodrębnie­nia dwóch typów neurotyków: aktywnych
i lękowych, opisanych dość dokładnie w literaturze przedmiotu.


POZIOM PIĄTY

W miarę rozwiązywania konfliktów związanych z pełnieniem przez jednostkę ról społecznych oraz w miarę coraz skuteczniejszego ucze­nia się rozwiązywania tychże konfliktów jednostka zaczyna nadawać im własne znaczenie. Jednym słowem, uczy się swoistości i niuansów w określeniu czynników mających wpływ na reakcje jej samej oraz jej otoczenia społecznego.Staje się świadoma ciągłości doświadczeń przeżywanych przez nią w przeszłości i obecnie. Potrafi płynnie przechodzić od pełnienia jednej roli do drugiej. Jest zdolna do zrozumienia uczuć i zachowań innych osób.

Postrzega ludzi z otoczenia jako istoty złożone, zmienne, którymi nie można dowolnie manipulować. Spostrzeżenie to nie jest dla niej źró­dłem niepokoju Jest w stanie zaakceptować ludzkie słabości oraz błędy.


POZIOM SZÓSTY

Poziom integracji tożsamości Ja, osoby na tym poziomie nazywamy kompetentnymi społecznie i dojrzałymi. Na tym poziomie nie ma jednostek niedostosowanych gdyż każdy jest w stanie zaakceptować nawet sprzeczne role społeczne.


POZIOM SIÓDMY

Jego osiągnięcie jest rzadkością. Poziom ten charakteryzuje się osiągnięciem przez jednostkę stanu ponadprzeciętności rozwojowej. Wiąże się to z oryginalnym sposobem rozwiązywania problemów i umiejętnością wchodzenia w relacje z osobami na wszystkich poziomach rozwojowych dojrzałości interpersonalnej.


Można osiągać kolejne poziomy jednak nie można cofać się do poziomu niższego. Można także zatrzymać się na danym poziomie. W trakcie rozwoju zwiększa się poczucie tożsamości jednostki, co jest podstawowym warunkiem adaptacji społecznej. Jeżeli socjalizacja przebiega prawidłowo tożsamość nabiera pełnego wymiaru. (jest to 5,6 i 7 poziom) Jeżeli warunki socjalizacji są nieprawidłowe, mamy do czynienia z niedorozwojem poczucia tożsamości (poziom 1,2,3,4)


Literatura:

Pedagogika Resocjalizacyjna, L. Pytka